Wycena starych monet

Wycena monet stanowi niemały problem, co daje się poznać po ilości pytań zadawanych na różnego rodzaju forach internetowych. Nawet wprawionemu numizmatykowi trudno jest od razu określić dokładną wartość danej monety. Najlepszym rozwiązaniem jest tu zastosowanie którejś z dostępnych skal.

srebrna-moneta-kolekcjonerska

Pierwszą z technik oceny wartości monety jest tak zwana skala Sheldona. Doktor Sheldon, opierając się na pracach innych badaczy, rozszerzył podstawową metodę określania stanu monety. Do przymiotników, które opisywały stan przedmiotu dodał on pewną skalę liczbową. Najgorzej zachowanym monetom przypisywano liczbę 1, a dokładnie: Basal State – 1. Skala kończyła się na tak zwanym Perfect Mint State, czyli doskonały sten menniczy. Określenie Mint State – 70 oznaczało, że jeśli swoistemu stanu bazowemu przypiszemy konkretną wartość to moneta zachowana idealnie będzie mieć wartość 70 razy większą. Najważniejszym zadaniem było tu ustalenie stanu bazowego danego rocznika i rodzaju monety, a na tej podstawie można było już określić wartość innych.

Bydgoszcz - numizmatyka i skup monetKolejną metodą wartościowania monet była ta stworzona przez Edmunda Kopickiego. Opracował on system określania katalogowej wartości danej monety. Nie jest to nazbyt praktyczna metoda, ponieważ zazwyczaj interesuje nas wartość rynkowa monety, nie zaś katalogowa. Według Kopickiego podczas obliczeń należy wziąć pod uwagę stopień rzadkości występowania, kondycję zachowania oraz zachęcający wygląd. Aspekt ostatni nie wynika oczywiście ze zwykłych, subiektywnych przekonań. Opiera się on raczej o założenie, że złote monety są bardziej atrakcyjne, aniżeli srebrne. Ponadto im wyższy nominał oraz większe zainteresowanie wśród kolekcjonerów, tym owy przedmiot jest atrakcyjniejszy.

stare-monety

Kopicki, podobnie jak Sheldon, wysnuł propozycję określenia tak zwanej „wartości bazowej”, która oznaczać miała najniższą wartość konkretnego wariantu monety. Ustalono, iż liczbą tą dla monet kruszcowych jest wartość metalu na podstawie bieżącego kursu. Kolejny krok to ustalenie współczynnika wzrostu wartości. Niezbędna do tego jest znajomość najwyższych cen rynkowych. Obliczenie ostatecznej wartości jest tu dość trudne, ponieważ jest to działanie, w którym mnoży się najwyższą cenę rynkową najbardziej pospolitej monety przez wspomniany współczynnik, który należy podnieść do potęgi uzależnionej od stopnia rzadkości. W związku z niewielką przydatnością tej techniki wartościowania monet, najlepszym rozwiązaniem jest oparcie się na skali Sheldona, która znacznie ułatwia cały proces i jest najbardziej przejrzysta oraz wiarygodna.